W ramach tygodnia przetworów domowych, prezentuję moją : konfiturę malinowo-jeżynową.
Lejąca , lekko gęstawa konsystencja przypominająca sos o cudnym zapachu malin i leśnych jeżyn.
Najbardziej smakuje wtedy ,gdy polejemy nią : lody lub bitą śmietanę z owocami.
A gdy przyjdą zimne pochmurne dni, dodajemy ją do herbaty , zamiast cukru i ….wspominamy słoneczne letnie dni.
Wypróbowany przepis mojej mamy 🙂
Składniki:
– ok. 1 kg malin
– ok. 1 kg jeżyn
– ok. 10 łyżek cukru kryształu ( tylko nie cukier żalujący).
Wykonanie:
Maliny i jeżyny oczyszczamy z ogonków i myjemy.
Następnie umieszczamy w garnku i gotujemy pod przykryciem ,na małym ogniu ; tak długo ,aż owoce się zupełnie rozgotują ( nie zapominamy o mieszaniu).
Całość odstawiamy z ognia i czekamy ,aż nieco ostygnie.
Przestudzone owoce, przecieramy na sitku o drobnych oczkach, tak długo ,aż w sitku pozostaną nam same pestki.
Do przetartej masy dodajemy ok. 6-8 łyżek cukru ( ilość cukru zależy od naszych upodobań).
Należy jednak pamiętać , aby nie dodawać zbyt dużej ilości cukru, gdyż wtedy zamiast sosu, zrobi się dżem .
Powstałą masę, umieszczamy na gazie i podgrzewamy tak długo ,aż sos się zagotuje ( nie zapominamy o mieszaniu !).
Następnie wlewamy do słoiczków i zakręcamy nakrętką.
Słoiki z gotawą konfiturą ,umieszczamy w garnku z letnią wodą i gotujemy 5-10 min.