Domowe piwo z Brewkita (część pierwsza)
1 vote, 5.00 avg. rating (95% score)

Kto nas namówił na domowe piwo z brewkita?

Nasi przyjaciele – Jola i Sebastian to zapaleńcy w robieniu domowych win i nalewek. Spędzają wiele miesięcy w roku na przygotowywaniu wyśmienitych trunków, które potem przy każdej możliwej okazji wyciągają z barku. Zawsze kiedy się widzimy i kończy nam się już wino ze sklepu, czekam na ten moment kiedy Sebastian zaproponuje kieliszek swoich specjałów. Już od dawna chciałem się czegoś nauczyć, a tu nagle Sebastian wyszedł z propozycją czy nie zrobimy razem piwa. Zgodziłem się od razu bo chyba najlepiej uczyć się razem z mistrzem – sam nie zwróciłbym uwagi na niektóre szczegóły.

Domowe piwo z brewkita wydało nam się najodpowiedniejsze i jest dla nas pierwszym stopniem nauki piwowarstwa. Stwierdziliśmy, że jeżeli to nam wyjdzie i spodoba nam się ta zabawa to następne, albo jeszcze kolejne zrobimy od zera śrutując słód.

Ten wpis dotyczy pierwszej części robienia piwa czyli przygotowanie brzeczki piwnej oraz opisu pierwszej fermentacji – zakończy się ona po około 4-6 dniach.

Chcielibyśmy przy okazji serdecznie podziękować Joli i jej mamie za udostępnienie kilku metrów kwadratowych w mieszkaniu, które zawsze jest przytulne i panuje tam temperatura 21°C lub nieco powyżej (bardzo istotne ale o tym poniżej).

W jaki sposób zacząć przygotowywać domowe piwo z brewkita?Domowe piwo z Brewkita (część pierwsza)

Zestaw do warzenia piwa, w skład którego wchodzą:

  • brewkit: to po prostu ekstrakt słodowy nachmielony – puszka starcza na 23l piwa, przy kolejnych piwach dokupujemy tylko to,
  • drożdże piwne – są zawsze dołączone do puszki ekstraktu,
  • plastikowy pojemnik fermentacyjny o pojemności około 30 l,
  • rurka fermentacyjna,
  • łyżeczka miarowa do cukru (przyda się w drugim etapie)
  • wskaźnik zawartości cukru,
  • termometr (do zmierzenia temperatury roztworu jak i temperatury w pomieszczeniu),
  • kapslownica i kapsle.

1kg cukru

20 l wody (najlepiej butelkowanej) i 2 l przegotowanej z kranu

Sposób przygotowania:

Domowe piwo z brewkita i jego ważenie zaczynamy od pożądnego wyczyszczenia sprzętu, wszystko dokładnie myjemy ciepłą wodą i płynem do naczyń, a pojemnik fermentacyjny i łyżkę opłukujemy dodatkowo wrzącą wodą. Następnie składamy zestaw – dokręcamy korek do pojemnika i montujemy rurkę fermentacyjną do pokrywki. Zamkniętą puszkę ekstraktu słodowego wkładamy na 10 minut do naczynia z gorącą wodą, aby lekko zmienił swoją konsystencję i łatwiej było go przelać do garnka. My wybraliśmy koncentrat piwa ALE. Gotujemy 2 litry wody. Wsypujemy kilogram cukru do 4-5 litrowego, wcześniej wysterylizowanego garnka. Wlewamy 2 litry wrzącej wody i mieszamy aż do rozpuszczenia cukru. Dodajemy całość zawartości puszki do garnka. Dokładnie mieszamy i czekamy aż się lekko ostudzi. Gotowy roztwór przelewamy do pojemnika fermentacyjnego. Dolewamy 20 litrów wody, najlepiej dobrej jakości. Całość dokładnie mieszamy. Gdy temperatura roztworu mieści się w granicach 21-27°C możemy dosypać drożdże piwowarskie i ponownie całość mieszamy przez około 30 s.  Domowe piwo z brewkita to bardzo prosta sprawa! Pojemnik fermentacyjny zamykamy, należy pamiętać aby rurka fermentacyjna była wypełniona do połowy wodą.  Teraz czekamy na rozpoczęcie procesu fermentacji.

UWAGI:

Fermentacja rozpocznie się prawidłowo, gdy temperatura brzeczki będzie wynosiła 21-27°. Zbyt niska nie zainicjuje procesu, a zbyt wysoka zabije drożdże.

Dodanie drożdży oznacza rozpoczęcie pierwszej fermentacji. Przez cały czas jej trwania staramy się utrzymać temperaturę brzeczki na poziomie 21°C lub nieco powyżej (dziękujemy Joli). W takich warunkach fermentacja powinna trwać 4-6 dni, a jej koniec zasygnalizuje nam ustanie bulgotania w rurce.

1 KOMENTARZ

Comments are closed.